To co już za mną:

Przedświąteczna spalara :)

Sobota, 23 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kalorii przez święta powinno trochę przybyć, niektórzy boją się, że wręcz nie zmieszczą się w sukienki, a spodnie będą musieli nosić z odpietym guzikiem...

Dla mnie Święta to dwa dni wolnego czasu, które wykorzystuję gdy tylko pogoda pozwoli na jazdę rowerem... Jeśli nie pozwala wpada więc trenażer. Nie ma lipy, nie ma że boli, nie ma że święta! :) A jeszcze startuje od jutra Rapha Festive500 i trzeba dobrze zacząć :)

Dzisiaj trochę między deszczem a deszczem trafiłem na deszcz.... Ale stwierdziłem, że lepsze to niż trenażer, temperatura na plusie, "lekki wiaterek" więc mokro zbytnio nie będzie..

Lekki wiaterek to tak na prawdę jakiś huragan dzisiaj który gdy jechałem z bocznym sprawiał że jechałem prawie poziomo do asfaltu, gdy miałem go w plecy to zasuwałem ponad 40kmh bez pedałowania, a pod niego trudno bylo przepchnąć na stojąco...

Fajna, szybka i krótka rundka... Tego mi brakowało :)

Znów podróżuję, podróże kształcą....i rozwijają. Lubię ten stan... Tylko pytanie co i jak, a najważniejsze w jakich proporcjach... Na nowo trzeba się wszystkiego uczyć. Całe życie się uczymy niby, ale gdy przychodzi ciemny, mroźny wieczór z herbatką w ręku i pod kocykiem na kanapie człowiek zaczyna myśleć i zastanawiać się... Czy aby na pewno wszystko jest jak powinno być, czy dokonuje trafnych wyborów... Czy kolejne będą lepsze czy gorsze... Co przyniesie jutro... Choć ostatnio się już nie zastanawiam... po prostu żyję :)
Choć czas ucieka i słowa Nietschego (nie)prze/kreśl/am - (cyt.)"Bóg jest martwy!" - no a właśnie idzie Boże Narodzenie! Wszystko rodzi się na nowo, zmartwychwstaje... po czasie... jest lepiej! :) I cytując znów: idź tą drogą, ludwiku, sabo... ić tą drogą.

cad: 80

ps. Mój rower jest wesoły, szczęśliwy i najlepszy na świecie :*

Gwiazda Betlejemska, Józef, Maryja, Dzieciątko Jezus... i baran :)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Spinning

Środa, 20 grudnia 2017 · Komentarze(2)
Dzisiaj najpierw chwila po mieście samochodem i załatwianie ostatnich przedświątecznych rzeczy, a później od razu na trening z Alą.

Polubiłem na nowo ten rodzaj aktywności, bardzo fajna prowadząca Alicja - polecam. Podczas treningu nawet znalazł się czas na ćwiczenia brzucha co zdecydowanie bolało bardziej niż nogi :)

Później jeszcze godzinka siłowni i do domu.

Jest moc! :)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(2)

W te i we wtą...

Niedziela, 17 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria Ze zdjęciami
Po małej i lekkiej wycieczce ruszyłem na krótki i szybki interwał. Szybko się ściemniło, lampek brak więc lepiej było się pospieszyć.
Drogą na Stargard :)

cad: 79


Rower zdecydowanie wyżej stoi w hierarchii niż samochód :)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Nad Jezioro wycieczkowo :)

Niedziela, 17 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Bardzo miła, fajna i przyjemna wycieczka rowerami nad jezioro w Lubczynie :)
Najpierw zimno bo i tempo nie za szybkie, powrót ciut sprawniej i mocniej z przerwą na foteczki :)

cad: 48


Plecy proste, pupa do tyłu! Zostało mi ze spinningu :D


Nad jeziorem taki pieseł :) Slodziak przyszedł się bawić, no bo przecież nie dlatego, że ciasto mielismy :)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Nad morzem....?!

Sobota, 16 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria 0-50km
Raptem druga jazda na dworze na mojej nowej, czarnej i długo wyczekiwanej Emondzie.

Jak mówię, że jadę w te okolice, to słyszę, że jadę nad morze :) Więc powtórzmy lekcję z geografii.... do morza jeszcze jakieś 100km :)

Pojechałem sobie po przyjechaniu w stronę Stargardu. Kilka hopek po drodze, ale bardzo skromnych. Nic w okolicy chyba lepszego nie ma....?!  Z braku rozeznania terenu jeszcze i ograniczonego czasu zachodem słońca trasa była krótka, prosta i szybka. Aż zdziwiłem się średnią prędkością jaką zrobiłem :)

cad: 82

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Jak dobrze mi...

Środa, 13 grudnia 2017 · Komentarze(3)
eeS jak Superman :D

Dzisiaj zaraz po pracy godzina siłowni, mocna praca, która z pewnoscią popłaca - popłaci w przyszłości.
Góra i dół, niczego nie zaniedbujemy.

Po siłce godzinka trenażera i mega weszło wszystko idealnie! :)

cad: 75

Super Kris :)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(3)