To co już za mną:

Tego mi było trzeba :)

Niedziela, 18 lutego 2018 · Komentarze(0)
Dzisiaj z samiuśkiego rańca pojechałem do Ostrowa z nadzieją, że ktoś przyjedzie na rynek. Okazało się, że nawet trochę ludu wpadło i pojechaliśmy... Praktycznie od razu na Krotoszyn przez Odolanów :/ No trochę krótko, więc dojechałem z chłopakami do Raszkowa, ale dalej już pojechałem na Ostrów i Krotoszyn, a oni gdzieś na Ociąż jeszcze i Szczury, chomiki czy inne świnki morskie.

Wiało dzisiaj z północy... Do Ostrowa się wlokłem, póxniej z chłopakami całkiem spoko tempo, kilka dobrych zmian... No i znów później zdecydowanie wolniej ;-) Forma jakaś jest... Trzeba wpaść w rytm i szybsze tempo bo baza chyba jest dobra... Kilka takich trenów i będzie dobrze! :)

Niedlugo siłowni koniec, początek dłuższych treningów i rowerowania :)

cad: 82


Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Coś więcej niż Tren...

Sobota, 17 lutego 2018 · Komentarze(1)
Kategoria 150km i więcej
Dzisiaj zdecydowanie dłużej, zdecydowanie bardziej wytrzymałościowo i spokojnie, zdecydowanie bardziej Lubię To :)

W końcu zgrało się kilka rzeczy, które pozwoliły mi poszoszuszoszawać :D 

Pogoda i Czas....

Jechało się ciężko jakoś... Wiało trochę bardzo nawet aż za...

Ostatnio się wszystko układa! Wszystko! No dobra, aby z ubezpieczalnią się kopię o własną kasę :x No ale, wszystko co ważne układa się na sto dwa...

Jutro chciałbym do Ostrowa... Co by z kimś pojeździć, zobaczyć w sumie na jakim poziomie aktualnie stoję... Tak o.

cad: 80

Dzisiaj bez zdjęcia. Ale jako, że wyjazd sponsorowany przez BOVSKĘ to sobie ją wkleję.

Papaparapapaparara :D Póki czas, taki los... Ja chcę być z Tobą i nie bać.... się na gloś piosenki śpiewać :D


Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(1)

W tłusty czwartek

Czwartek, 8 lutego 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Hmm.. No co by tu napisać.. Dzisiaj najpierw godzinka siłowni i przypomnienia sobie jak to się robi po co i dlaczego... Dzisiaj nawet częstowali pączkami w fitness klubie :D

Później godzinka trenażera.

Zjedzonych pączków: 5

cad: 84

Szczęśliwy Kris to zmęczony Kris :)


Pączusie na siłowni :D

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Trenażerowe love

Środa, 7 lutego 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Dzisiaj już trochę mocniej niż wczoraj. Było trzeba rozkręcić nóżki po tygodniu rege.

Jeszcze trochę katar i kaszel mnie trzyma, ale jest coraz lepiej :)

Coraz mniej poręczny jest komputer, laptop... Wszystko praktycznie idzie zrobić ze smartfona.. Nawet spisać trening z aplikacji garmina i samo się zgrywa blututututem... I życie staje się łatwiejsze. A może by tak jeszcze w pomiar mocy zainwestować? :)

cad: 84

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)