To co już za mną:

Znowu we dwoje.. A miałlo być tak pięknie..

Niedziela, 24 kwietnia 2011 · Komentarze(6)
Kategoria 50-100km
Dzisiaj o 11 mieliśmy się spotkać ,po śniadaniach wielkanocnych w naszych domach, na ryneczku. Ja ledwo co zdążyłem na tą godzinę bo wyjechałem praktycznie o 10:05 i miałem pod wiatr i do przejechania prawie 30km. Ale nic.. Udało się nawet stanąć na siku i zdążyłem chyba chwilę przed 11. Tętno było troszku za wysokie ,no ale nie mogłem się spóźnić..
Myślałem sobie ,że teraz odpoczne w grupie ,ale ni chu chu.. Na rynku pojawił się tylko Michał i Zbigi ,który przyszedł nam pokibicować ;)Poczekalismy 10minut i pojechaliśmy na Odolanów i Sulmierzyce. Prędkość nie spadała poniżej 40kmh.. Później jednak troszkę zaczęło wiać i zwolniliśmy.. Michał przed Krotoszynem jeszcze skręcił na Chwaliszew i Biadki ,a ja wróciłem spokojnie do domu..

Aaaa miało być tak pięknie.. ahh :/ I co najgorsze to to, ,że jutro ma padać i ma być ok 15*C czyli pozostaje trenażer ,ew. zupełny odpoczynek od roweru..

A Trzebnica coraz bliżej :D

Kadencja mi wzrosła ;) Kiedyś ok 90. A teraz co rusz 95 i wyżej :)
Dziś: cad: 95

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(6)

Komentarze (6)

chcesz nic nie robic tydzień przed wyścigiem? Matko boska.nie masz pojęcia jak to rozstraja organizm. Rób coś. Chociaż lekko. Żebyś nie jęczał później że formy nie masz:)

daniello24 15:26 środa, 27 kwietnia 2011

Nie nie :D średnia 25 dlatego ze jak jade tempowki to po kazdej tempowce jade w tętnie 120 co by wyplukac miesnie z kwasu mlekowego. o to chodzi w treningu szybkości. Jedziesz 1km w trupa, 1km 20 na godzine, 2km w trupa, 2km 20 na godzine. Rozumiesz :) Jutro z kolei bede jechal sile, na twardych biegach ostro 2 godziny. To wtedy srednia moze byc nawet 35. w pojedynke. A co do ustawek to przeciez czasem jezdze do klubu do Glogowa albo do Lubina tam są tacy amatorzy w strojach CCC. Chyba nie patrzysz zbytnio na mojego bloga :)

daniello24 15:08 poniedziałek, 25 kwietnia 2011

NO średnia ładna, czuje że nasza grupa będzie grupą śmierci :D

wober 20:59 niedziela, 24 kwietnia 2011

kurde, jutro tempowy chce se zrobic ale jak ma byc deszcz to do dupy :/ na trenazerze glupio sie tempowy robi. w terenie zawsze lepiej

daniello24 18:15 niedziela, 24 kwietnia 2011

Tak jest szefie ! ;)
I nawet w sumie nie będę żałował jak spadnie deszcz ;)

Bo w sumie zawsze mam dylemat.. Jak spędzić tydzień przed wyścigiem ;}

kris91 11:32 niedziela, 24 kwietnia 2011

No pogoda ma się popsuć :/ Ja tu w górach już się przyzwyczaiłem praktycznie do upalnego słońca, a teraz dostanę obuchem w łeb :P Zrobiłeś w krótkim czasie treningi z wysokim średnim pulsem, to jutro sobie odpocznij zupełnie, taka rada :)

Virenque 11:20 niedziela, 24 kwietnia 2011
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zesla

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]