To co już za mną:

Bez chęci... Dla lansu po mieście :D

Wtorek, 10 sierpnia 2010 · Komentarze(3)
bez wiary ,chęci i z początku pod wiatr..
na koniec z nudów kilka interwałów..
kilka chwil po mieście dla bliżej niezdefiniowanego lansu ;)

nara :D

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(3)

Komentarze (3)

Krisu jedziesz do kołobrzegu ???

woody 20:35 wtorek, 10 sierpnia 2010

trochę mam teraz roboty, bo w sobotę zaczynam sie przeprowadzać, a wprzyszłym tygodniu też będe latać: podpisywać umowy na dostawe energi, gazu, wywóz smieci, no i musze zakupic pare rzeczy do nowego domu;

ale znajde też czas, żeby objechać trase, chociaż mają to zrobić koledzy z liczyrzepy; troche nas tutaj pozalewało, niestety:(

mam nadzieje, że nie pozrywało nowego asfaltu w okolicach strużnicy i gruszkowa tam, gdzie przełęcz średnicka, no i zjady do sosnówki i borowic, ale dam znać co i jak

jota 16:05 wtorek, 10 sierpnia 2010

haj, mam pytanie: jak przyjedziesz na maraton to już zostajesz, czy wracasz i dopiero będziesz 25.09 ?

jota 15:56 wtorek, 10 sierpnia 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa podni

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]