To co już za mną:

Równo, mocno, śpiąco...

Piątek, 14 lipca 2017 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km
Ostatnie nocne jazdy sprawiły mnie w stan niewyspania... Może to i dobrze, bo przecież za dwa tygodnie startuję na ultraMaratonie i muszę się liczyć z całonocną jazdą. Spać nie zamierzam ;-)

Dzisiejsza jazda lekka i przyjemna, nie dało się, nie chciało się dzisiaj nic mocniej jechać. To sobie zostawiam na jutro i niedzielę. Zacne plany na weekend. Ogólnie sympatiko :) Ogarnąłem dzisiaj gps'a i ustawiłem go najlepiej jak się dało... Jak mnie wzrok nie zawiedzie to dotrę wszędzie ;-)

cad:  86

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa eczet

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]