To co już za mną:

Bazowy konkrecik w grupie.

Sobota, 21 lutego 2015 · Komentarze(0)
Kategoria 100-150km, Interkol
Od samiuśkiego rańca pobudka. Niestety diagnoza prosta: znowu się nie wyspałem. Trudno się śpi ostatnio po tym wyrwaniu zęba. Ale o zębie dość. No i pojechałem. Wcale nie było latwo. Wiało mi. Dzisiaj to konkretnie. Cholernie zimny wiatr, z południowego wschodu.

Po dojeździe idealnie w czas pod Lewiatan w Ostrowie był już albo tylko Błażej Św., pogadaliśmy chwilę i z czasem zjeżdżali się kolejni kompani do jazdy. Krzysiu się jak zawsze spóźnił. Przyjechali jeszcze Błażej, Michał i Adam. Później jeszcze jeden kolega do nas dojechał. 

Obrana trasa została standardowo rzekłbym na Mikstat, Ostrzeszów i Kobylą Górę by później kręcić w kierunku Odolanowa.
Cały czas luźne gadki, spokojne tempo, brak spiny i wesoła atmosfera. Ogólnie full wykorzystanie pięknej pogody, która przyszła dopiero w dordze na Odolanów - no wiecie, wiatr w plecy, full lampa z pięknym niebieskim niebem.

Chłopaki w Odolanowie postanowili krecić do domu, a mi pozostało jeszcze do pokonania ok 25km na Krotoszyn.
Już nieźle ujechany, ale jakoś dotarlem. Może i luźno się dzisiaj jechało, ale dystans robi swoje.
Ostatnio mniej i lżej jem. No i efekt jest taki że zasoby węglowodanów są znikome i nie ma  z czego kręcić.Ale jakoś daję radę z Bakusiem do kieszonki i małymi batonikami. Gryzie się trudno, lepiej wlasnie taki jogurcik, tudzież żel kupic, ale akurat nie mam gdzie czegoś lepszego znaleźć wieczorem.

Jutro riplej ?! :) I oby też luźne gadki ;)

cad: 82
przewyższenia: 608m

http://app.endomondo.com/workouts/475112854/179623...
https://www.strava.com/activities/257894503/

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa eciwk

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]