To co już za mną:

Przepalenie przed wyścigiem w Ustroniu "Puchar Równicy"

Piątek, 17 maja 2013 · Komentarze(0)
Kategoria 0-50km
Zaraz po przyjeździe z Mikołajem i Bartkiem pojechaliśmy na małe przepalenie przed jutrzejszym wyścigiem. Pare hopek, zjazd po kozackim bruku i podjazd na Równicę. Ja równo i swoim tempem a chłopaki sobie poskakali trochę :] Na szczycie zaczyna padać i szybko wracamy na kwaterę, ja się lekko zagubiłem.

Ugotowalismy makaron, sosy i inne smakołyki o zjedliśmy obiad. Dość dużo się nauczyłem na wyjeździe z nimi, jedzą jeszcze "zdrowiej" niż ja, dali mi do myślenia i poniekąd wjechali mi na ambicje ;)

Później szybko do biura zawodów po odbiór numerow startowych, wjazd na tesco, małe zakupy na kolacje i śnaidanie i wuala! :) Przyjeżdżamy do domku, przypinamy numery, Mikołaj serwisuje sobie rower, oglądamy kabarety, mecz Real-Atletico i idziemy spać po 23.

cad 76
przewyższenia 630m

/1796231

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ktakj

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]