To co już za mną:

Rekord trasy pobity ! Ale się ujechałem ! 70% pod wiatr !

Środa, 24 sierpnia 2011 · Komentarze(4)
Kategoria 50-100km
O cholera.. Ale się ujechałem :D Ale jest satysfakcja, od dawna planowałem "skok" na rekord tej trasy w samotnej jeździe i się udało pobić o 1m 11s ! :D

Stary czas: 1h 27m 46s - śrV: 34,86 - kadencja 100 - hr:172 -

do 10km było 36,6km/h
do 23km spadło do 33,1km/h
do 39km wzrosło do 34,5km/h
do 51km wyszło 34,8km/h

Nowy czas: 1h 26m 35s - śrV: 35.34 - kadencja 96 - hr:175 -

do 10km było 37,2km/h
do 23km spadło do 36,8km/h
do 39km spadło do 34,8km/h
do 51km wyszło 35,3km/h


między 23 a 39 wiało najmocniej i "najprościej" w twarz...
jestem ciekawy ile jeszcze mi się uda z tego czasu urwać...

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(4)

Komentarze (4)

Wober, nie wiem :/ Trudno mi to wytłumaczyć, może nie umiem dać [wtedy kiedy trzeba] z siebie wszystkiego ? Zobaczymy w przyszłym roku, odstawiam kamerkę i biorę się za prawdziwą jazdę :)

kris91 13:54 czwartek, 25 sierpnia 2011

37,2 na 10km to ty jechałeś około pięciu dych żeby na tak krótkim dystansie mieć taką średnią.
Maratony zawalasz jak byś jeździł pierwszy rok a tu takie średnie?
Co to za dowcip?

wober 20:13 środa, 24 sierpnia 2011

Patrzysz na stary czas :)
Zobacz linjkę niżej :)

A wyszło dokładnie 35,34 bo w BS nie idzie wsadzić sekund :)

kris91 19:18 środa, 24 sierpnia 2011

do 51km wyszło 34,8km/h hmmmm to jakim cudem jest 35, 58 :D??

woody 18:53 środa, 24 sierpnia 2011
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tepez

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]