To co już za mną:

Odwiedziny starej trasy - sprawdzenie formy...

Czwartek, 17 czerwca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria 50-100km
Stara trasa ,jedna z ulubionych ,z której zawsze spisuję swoje wyniki :)
w poprzednim sezonie były to czasy odpowiednio 1:33 i 1:36 :) Czyli jest jakiś progres :) Pierwsze 22km z wiatrem, reszta pod wiatr..

W Cieszkowie - wiocha taka - mija mnie tir.. i jedzie babcia na rowerze jakieś 15km/h.. na środku mojego pasa wielka dziura.. a więc zjeżdżam bliżej babci żeby się w nią nie wpieprzyć ,bo z drugiej strony tir mnie wyprzedza ,a na zatrzymanie się jest już za późno.. no a babcia jakiś metr przed tą japą zatrzymuje się i schodzi z rowera w moją strone, po lewej stronie roweru.... a ja przy niej prawie.. wjechałem w to dziursko.. zwolniłem prawie do zera i zjechałem ją od stóp do głów.. chwilę pojechałem wolniej i obadałem czy rower zyje..

jeszcze na trasie na milicz mijałem jakiegoś sympatycznego rowerzyste z sakwami ,który pytał ile jeszcze KM do milicza [a było koło 10 ] :)

kadencja 90

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(2)

Komentarze (2)

Hej, nie aż tak źle, jak dobrze rozłożysz siły:)

podjazd praktycznie zaczyna się w Karpnikach, czyli do szczytu będzie około 15 km, na początku jest łagodnie, mimo, że cało czas serpentynami pod górę; najcięższy odcinek to ostatnie 2 km; tam zawsze wylewam poty; a potem to już zjazd i można odpocząć:))
Nigdy tam nie szarpie ( bo znam go jak własną kieszeń) i zawsze mam satysfakcję jak go pokonam:)

jota 09:52 niedziela, 20 czerwca 2010

trzeba uważać na dziury raz jechałem za samochodem patrze a tu tak wielka dziura dobrze ze mam szybki refleks i w ostatniej chwili ją wyminąłem bo tak to wywrotka.

Anonimowy tchórz 18:30 czwartek, 17 czerwca 2010
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa stwem

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]