To co już za mną:

W końcu na dworze

Niedziela, 6 grudnia 2009 · Komentarze(2)
W końcu na szosie, na dworze... :) Do Ostrowa zeby przejechac sie z CHŁOpakami z interkolu ,ale wszyscy przyjechali na MTB to pojechali w las.. wrrr..

no to ja przez odolanów i sulmierzyce do domu :)
cad 75

Tutaj w drodze do ostrowa na przystanku w lesie zrobilem sobie przerwe na banana i siusiu ^^
15 minut po powrocie do domu zaczęło padac :D
Hooligans :D


Tutaj troche blizej

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(2)

Komentarze (2)

Fajna szoska ;)

pichulec 11:54 niedziela, 6 grudnia 2009

Fajnie meridka wygląda :) Tylko ja bym przyciął rurę sterową ;P

vanhelsing 11:46 niedziela, 6 grudnia 2009
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa mawia

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]