To co już za mną:

111 km !!! :)

śrKADENCJA:

Sobota, 8 listopada 2008 · Komentarze(5)
111 km !!! :)

śrKADENCJA: 84
maxSZYBKOŚĆ: 51km/h

dziś się ale wyszykowałem..
w trase o 11 bez obiadu.. aż mama sie dziwiła ze tak na głodniaka...
wstałem stosunkowo wczesnie dziś [ok 10] i biegiem do intermarche..
kupilem sobie 5 batowikow CORNY [3 zurawinowe i 2 czekoladowe] oraz chyba 7 bananów [no i do tego doszly gumy orbit + picie - ale tego juz na trase nie brałem :D ]

Dziś wziąłem 2 corny[czekoladowe/zurawinowe] 2 banany [oba zółte ;P ] i 2 bidony[kompocik jabłkowy i woda mineralna].

To dzisiejsza trasa: Krotoszyn-Zduny-Milicz-Czeszów-Milicz-Zduny-Chwaliszew-Biadki-Krotoszyn


Za miliczem... jeść mi sie zachciało..
zjadłem banana :P


A to wjechałem troche szosą w las :P juz wiecie skąd wyszedłem ;))


Pieniek w całej okazałości:

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(5)

Komentarze (5)

ponieważ ost. mam dość ciezki czas ;))

31 październik- 65km
1 listopad-68km
2 listopad- 109km
3 listopad -40km
4 listopada -71km
5 listopada -24km
6 listopada - 35km
7listopada - wolne
8 listopada -dzis- 111km

na koniec sezonu.. nogi juz nie te.. sila juz nie ta... ;)
w lipcu i sierpniu gdy nawet bylo gorąco starczył 1-2 bidony i to wszystko.. nigdy żarcia nie brałem ;)) a teraz... no cóż ;)

kris91 17:27 sobota, 8 listopada 2008

Oj coś mi się zdaje że na tej szosówce to bym o wiele szybciej gnał niż dotychczas :)

daniello24 17:25 sobota, 8 listopada 2008

Rany! Po co tak się opychać na zaledwie 100 km ? :) Ja to tylko wodę z czajnika piję, dużo wody przed dłuższą jazdą i zjem ze 2 banany :) Na 100km starcza :)

pozdro

daniello24 17:23 sobota, 8 listopada 2008

sorry, tzn dzisiaj o 4 rano, już mi się wsystko myli ;p

noerror 16:25 sobota, 8 listopada 2008

a ja sie tak wczoraj zastanawialem około 4 rano czy by sobie do Krotka nie podjechać :)
ładny rowerek

noerror 16:25 sobota, 8 listopada 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ajaja

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]