To co już za mną:

Setka z coffee breakiem u Bazyla ;)

Sobota, 11 października 2014 · Komentarze(0)
Wstajesz od rana i widzisz piękna pogodę, wiesz że na pewno udasz się na rower.
Pół godziny przed jeszcze nieplanowanym wyjazdem wchodzisz na forum i widzisz - 12:00 Ostrów, k.Lewiatana zbiórka.

Wyjechałem po 11 chwilę, ledwo zipiąc zdążyłem złapać Przemka, Błażeja i Błażeja jak juz ruszali. Po prostu mordęga 30km pod mocny wiatr, ciut się zmęczyłem. Ale forma jeszcze jest :)

Teraz już spokojna jazda, na starych kółkach Mavic Cosmic Elite, na luzaku, kierunek praca Bazyla i kawa.
Posiedzieliśmy jakieś 30 minut na kawce, czekoladzie i mega fajnych pogaduchach. No tak z takim luzem mógłbym jeźzić cały rok :)
Jak to u Bazyla / z Bazylem dobry humor i głupawka, ale niestety wszystko co dobre szybko się konczy i droga powrotna to już tylko relaks 50km do domu z prędkością ciągle ok 35-40kmh z wiatrem  w plecy :)

A jutro mimo tego że dawno nie grałem, będę w składzie Samorządowców i Sympatyków na mecz organizowany praktycznie na wybory samorządowe. Jako kandydat do rady miejskiej - gram ;) A od rana szybkie 75km może :]

cad: 83
przewyższenie: 431m

Coffee break u Bazyla! Kawaleria stawia Interkolowi kawę i milkę ;)

Zapraszam do komentowania wpisów | Komentarze(0)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa yciao

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]